Oczywiście, że to tylko klisza.
Problem w tym, że czy to przez lenistwo, czy tylko wygodnictwo, większość woli operować właśnie takimi kliszami. Schematami narzuconymi przez zakorzenione w podświadomości skojarzenia. Nie za często zastanawiając się nawet, czy "klisza" sprawdzająca się dla kogoś innego, sprawdzi się równie dobrze w naszym przypadku. I czy będzie pasować do tyłeczka, który wzięliśmy na cel.
Wiadomo... jedni wolą horrory a drudzy na przykład komedie romantyczne.
Problem w tym, że czy to przez lenistwo, czy tylko wygodnictwo, większość woli operować właśnie takimi kliszami. Schematami narzuconymi przez zakorzenione w podświadomości skojarzenia. Nie za często zastanawiając się nawet, czy "klisza" sprawdzająca się dla kogoś innego, sprawdzi się równie dobrze w naszym przypadku. I czy będzie pasować do tyłeczka, który wzięliśmy na cel.
Wiadomo... jedni wolą horrory a drudzy na przykład komedie romantyczne.
zapraszam na mój blog: http://mistrziopiekun.pl/