Jeszcze coś takiego dziwnego, że gadam z jakąś, dochodzimy do tego kiedy i gdzie się spotykamy i nagle konto znika. Albo ustalając dzień spotkania poprosiłem którąś o zdjęcie. Chyba nic dziwnego, że chcę widzieć do kogo jadę. Nagle taka reakcja jakbym ją obraził. Zaczęła wyzywać, że czego ja tam jeszcze sobie od niej zażyczę. To był jedyny raz kiedy cierpliwość straciłem do kogoś na bdsm i już wtedy zwyzywałem bo je nie wiem czy to jakaś idiotka czy ze mnie idiotę robiła. Mam jechać do kogoś i nawet nie wiedzieć jak ta osoba wygląda? Widocznie oszustka jest tak brzydka że nie chce się nawet pokazywać a nie przygotowała sobie innego zdjęcia.