Bdsm i sadyzm a erotyce przez psychologię jest uważany za zaburzenie, patologię i tym podobne.
Kto wie może 100-200 lat temu nie byłoby to uważane za dewiację. Bo jak wiadomo rozumienie wielu
rzeczy czy definiowanie tego co normalnie i co nie normalne tak naprawdę się zmienia na przestrzeni czasu.
Kto wie może 100-200 lat temu nie byłoby to uważane za dewiację. Bo jak wiadomo rozumienie wielu
rzeczy czy definiowanie tego co normalnie i co nie normalne tak naprawdę się zmienia na przestrzeni czasu.