Switch nie jest idealny, jest inną formą mastera i dominującego, mniej intensywną, może więcej wyblakłą. Trudno wyostrzyć naturę switcha, gdyż jest cieniem tych dwóch, którzy noszą w sobie piętno błędów i ludzkich niedoskonałości. W BDSM chodzi o inne widzenie mrocznej strony natury, nie tej z lukru.
Jeszcze uzupełnię, że wcale switch nie jest tym, który miota się między uległością a dominacją. To powierzchowny obraz tej charakterystyki. Generalnie mają swoje punkty ciężkości w klimacie mniej i bardziej związane z d/s.
Prawdę mówiąc dominujący są na wymarciu. Coś w tym jest. To realna nisza, mimo, iż tak spora.
Jeszcze uzupełnię, że wcale switch nie jest tym, który miota się między uległością a dominacją. To powierzchowny obraz tej charakterystyki. Generalnie mają swoje punkty ciężkości w klimacie mniej i bardziej związane z d/s.
Prawdę mówiąc dominujący są na wymarciu. Coś w tym jest. To realna nisza, mimo, iż tak spora.