Ja osobiście BDSM utożsamiam wyłącznie ze sferą erotyczną i nie nadaję jemu jakieś większej filozofii.
BDSM to właśnie seks i erotyka i jednoznacznie z tym utożsamiam. Oczywiście można rozciągać BDSM na inne dziedziny życia, kto jak woli.
Ludzie nie porzucają seksu i erotyki dla BDSM-u. Po prostu BDSM jest dla nich seksem i erotyką. Proste jak drut i nie ma sensu szukać drugiego dna.
BDSM to właśnie seks i erotyka i jednoznacznie z tym utożsamiam. Oczywiście można rozciągać BDSM na inne dziedziny życia, kto jak woli.
Ludzie nie porzucają seksu i erotyki dla BDSM-u. Po prostu BDSM jest dla nich seksem i erotyką. Proste jak drut i nie ma sensu szukać drugiego dna.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!