Kojarzy mi się z kobietami wodnymi, świteziankami. Może rzeczywiście, one we współczesnym i zdegradowanym obrazie, są zalane.
Te świtezianki, taki typowy, postromantyczny obraz BDSM-u. Myślę, że na podmokłych terenach są jeszcze takie gatunki samic wabiących.
Te świtezianki, taki typowy, postromantyczny obraz BDSM-u. Myślę, że na podmokłych terenach są jeszcze takie gatunki samic wabiących.