Nie wierzę też w pojęcie zaufania. Uważam, że ktoś kto jest w porządku nie powołuje się na to słowo, zaufanie nie istnieje w prawidłowych relacjach, Jest lojalność i dowód w każdej postaci, że nie trzeba ufać, że jest pewność. Pewien rodzaj zapobiegliwości. Taki myślący do przodu model bycia.