forum SzkołaBDSM

kruszyna
27.12.2024 22:22:08

Posty: 3183 #8237617
Czyli coś o zapomnianej roli...także o pewnym dylemacie między kobiecością, a uległością.
W tym odniesieniu chyba warto sięgnąć do antywzorów, do "uległości pierwszoplanowej", a raczej celowego lojalizmu podpartego koncertem życzeń i spełnienia.
Bo jeśli klimat to emocje, jeśli sub to klimat, to czym jest "vedette" i po której stronie życia się plasuje: wyreżyserowanej, czy autentycznej?

O statyce i dynamice... i czy uleglość to tylko gwiezdny pył, pozostałość po sztuce zwanej Kobietą?

Coś do zgłębienia, rozważenia o brakujacym kawałku, może jednak całości.
O percepcji rzeczywistości, o ekspansji myśli. Czy to kobieta, czy może już uległa?

O fetyszu piór i ich symbolice.
O stroju i nagości. O tym, co się dzieje w głowie. Zapraszam do luźnej rozmowy.
„O przysposobieniu vedette do uległości"
„O niemożności przyspodobienia vedette do uległości".

Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl