Mimo to modernizm mnie nie przekonuje i czasem zaśmieca moje myśli niepotrzebną wizją.
Idea pełzającego modrenizmu, skradającego się i głodnego wilka.
Wolę stać przed portretem Zygmunta III Wazy, gdy otwierają się przede mną wrota przeszłości.
Średniowieczne tortury były raczej długotrwałe, nastawione na podtrzymywanie bólu, pokuty i kontemplacji.
Człowiek doświadczał transsubstancjalności.
Idea pełzającego modrenizmu, skradającego się i głodnego wilka.
Wolę stać przed portretem Zygmunta III Wazy, gdy otwierają się przede mną wrota przeszłości.
Średniowieczne tortury były raczej długotrwałe, nastawione na podtrzymywanie bólu, pokuty i kontemplacji.
Człowiek doświadczał transsubstancjalności.