Czasem tak bywa. Wazie zawsze można dać drugie życie w innej roli jesli się całkiem nie roztrzaskała.
Tak, w średniowieczu zupełnie inaczej postrzegali świat, wartości i życie. To co kiedyś było cnotą i wartoscią dziś jest prawie bez wartosci. Zepsucie poszło bardzo daleko.
Kiedys normą było przekonanie ze zbawienie mozna osiagnąć przez umartwianie ciała i hartowanie ducha. Być moze dzisiejsze bdsm jest jakim echem tamtych przekonań niestety w większoci, zle pojmowane.
Sam się zastanawiam, czy ta droga jest prawidłowa i dobra.
Tak, w średniowieczu zupełnie inaczej postrzegali świat, wartości i życie. To co kiedyś było cnotą i wartoscią dziś jest prawie bez wartosci. Zepsucie poszło bardzo daleko.
Kiedys normą było przekonanie ze zbawienie mozna osiagnąć przez umartwianie ciała i hartowanie ducha. Być moze dzisiejsze bdsm jest jakim echem tamtych przekonań niestety w większoci, zle pojmowane.
Sam się zastanawiam, czy ta droga jest prawidłowa i dobra.