Biczowanie miało zabarwienie erotyczne...pisałam o bractwach i flagelantach. Mamy też derwiszów, których praktyki były zaawansowane i nic z erotyzmem wspólnego nie miały.
Jeśli byli muzułmanami to akurat mięli w głowie orgie, gdy w islamie za takie rzeczy jest bezwzględna kara. Obowiązuje mężczyzn bardziej niż kobiety, dlatego wielu do dziś medytuje w pojedynkę, w jaskiniach a spotkania w męskim gronie są obwarowane restrykcjami. Kobiety w sytuacjach mistycznych nie przebywają z mężczyznami, by ich nie rozpraszać. Homoseksualizm jest zakazany.
A czy nie mamy teraz zacofania? Wystarczy, że u żona poskarży się na męża, że źle na nią spojrzał i ten dostanie jakąś obrożę z GPS, by się do niej nie zbliżył, że niby jest przemocowy. BDSM ze swoją konsensualnością to jest szczyt kultury i rycerskości. Tak, demokracja widzi prawa po jednej stronie człowieka. Widzi to, co chce. Zastanawiam się, czy to nie jest gwałt na prawach człowieka i czy złymi wzorcami można eliminować inne złe zachowania, zamiast im zapobiegać. Degradacja i uwstecznienie gorsze niż w średniowieczu, bo wtedy ludzie mieli prawo, bo powszechnie się nie uczyli. Wstyd dla tej Europy staczającej się. Wszyscy śmieją się z nas Europejczyków, bo niczego z historii się nie nauczyliśmy.
Wstydu ze średniowiecza brak.
Jeśli byli muzułmanami to akurat mięli w głowie orgie, gdy w islamie za takie rzeczy jest bezwzględna kara. Obowiązuje mężczyzn bardziej niż kobiety, dlatego wielu do dziś medytuje w pojedynkę, w jaskiniach a spotkania w męskim gronie są obwarowane restrykcjami. Kobiety w sytuacjach mistycznych nie przebywają z mężczyznami, by ich nie rozpraszać. Homoseksualizm jest zakazany.
A czy nie mamy teraz zacofania? Wystarczy, że u żona poskarży się na męża, że źle na nią spojrzał i ten dostanie jakąś obrożę z GPS, by się do niej nie zbliżył, że niby jest przemocowy. BDSM ze swoją konsensualnością to jest szczyt kultury i rycerskości. Tak, demokracja widzi prawa po jednej stronie człowieka. Widzi to, co chce. Zastanawiam się, czy to nie jest gwałt na prawach człowieka i czy złymi wzorcami można eliminować inne złe zachowania, zamiast im zapobiegać. Degradacja i uwstecznienie gorsze niż w średniowieczu, bo wtedy ludzie mieli prawo, bo powszechnie się nie uczyli. Wstyd dla tej Europy staczającej się. Wszyscy śmieją się z nas Europejczyków, bo niczego z historii się nie nauczyliśmy.
Wstydu ze średniowiecza brak.