Mechanizm demokracji jest dość prosty: kto dostaje więcej głosów, ten rządzi.
Rzecz jednak w tym, że osób z inteligencją poniżej średniej jest więcej, co implikuje efekty. Nadzieją jest zawsze to, że część głupsza społeczeństwa nie pójdzie głosować, ale o tym mechaniźmie doskonale wiedzą ci, którzy na tą część wyborców liczą, stąd mobilizacja za wszelką cenę. Akurat osobami o niskim IQ dość łatwo manipulować opierając się na prostych socjotechnicznych chwytach, chociażby strasząc mniej czy bardziej wyimaginowanymi sprawami. To działa, bo taka osoba inteligentna inaczej nie zada sobie nigdy trudu weryfikacji takich "faktów" jeśli tylko one zgadzają się z ułożoną w głowie wizją.
Nie jestem przeciwko demokracji, ale uważam, że głosowanie powinno być korygowane o indeks inteligencji głosującego. Tu mechanizm jest prosty: jesteś głupi, głos niewiele znaczy, jesteś jednostką mądrą i wybitną, masz głos znaczący znacznie więcej, niż głos osoby typy podstawówka skończona.
A do kolesia, który się wypowiedział powyżej, jaka to Rosja byłaby super jako partner, mogę tylko stwierdzić, żeby albo brał mniej albo zmienił dealera.
Polska już była w obrębie Rosji w swojej historii, nie tak dawno temu. Jak sam nie wiesz, polecam na filmach zobaczyć jak to wyglądało.
A jak uważasz, że tu jest tak źle w przeciwieństwie do Rosji, to po prostu wyp... tam.
Niektórzy muszą się walnąć w głowę, żeby dostrzec ścianę.
Rzecz jednak w tym, że osób z inteligencją poniżej średniej jest więcej, co implikuje efekty. Nadzieją jest zawsze to, że część głupsza społeczeństwa nie pójdzie głosować, ale o tym mechaniźmie doskonale wiedzą ci, którzy na tą część wyborców liczą, stąd mobilizacja za wszelką cenę. Akurat osobami o niskim IQ dość łatwo manipulować opierając się na prostych socjotechnicznych chwytach, chociażby strasząc mniej czy bardziej wyimaginowanymi sprawami. To działa, bo taka osoba inteligentna inaczej nie zada sobie nigdy trudu weryfikacji takich "faktów" jeśli tylko one zgadzają się z ułożoną w głowie wizją.
Nie jestem przeciwko demokracji, ale uważam, że głosowanie powinno być korygowane o indeks inteligencji głosującego. Tu mechanizm jest prosty: jesteś głupi, głos niewiele znaczy, jesteś jednostką mądrą i wybitną, masz głos znaczący znacznie więcej, niż głos osoby typy podstawówka skończona.
A do kolesia, który się wypowiedział powyżej, jaka to Rosja byłaby super jako partner, mogę tylko stwierdzić, żeby albo brał mniej albo zmienił dealera.
Polska już była w obrębie Rosji w swojej historii, nie tak dawno temu. Jak sam nie wiesz, polecam na filmach zobaczyć jak to wyglądało.
A jak uważasz, że tu jest tak źle w przeciwieństwie do Rosji, to po prostu wyp... tam.
Niektórzy muszą się walnąć w głowę, żeby dostrzec ścianę.