Jeśli chodzi o Gotów skandynawskich, to z pewnością mieliby coś do przekazania w temacie wiązania. Wikingowie mieli swoją sztukę wiązania, co zdradza biżuteria nordycka. Na niej, jak i innych symbolach celtyckich uwidocznione są techniki plecionek i węzłów. Warto się im przyjrzeć i je poznać.
Żeglarze, piraci, morskie opowieści, co tam się działo... Jaki to wspaniały klimat, choć mrożący krew w duchu.
Mamy węże celtyckie, zerękowiny, węzeł tarczy i spiralny, żeglarski, Dara, itd. Śledząc historię i archeologię dowiadujemy się wiele także na temat symboliki.
To, co związane z wyprawami morskimi również jest związane ze średniowieczem. Ówczas handel odgrywał znaczącą rolę, było ocieplenie i nie znano wielu roślin, wytworów jadalnych, przyprawy sprowadzane były z bardziej orientalnych miejsc, a sól i skóry z Północy.
Średniowiecze, to złoty wiek piractwa. Jeden z najsłynniejszych rabusiów pochodził z Gotlandii, znany jako Klaus Störtebecker. Historia zatacza kręgi. Azjatyckie sztuki to też nie moje. Moje, to skrzynia i łańcuchy, opaska na jedno oko raczej, czyli z jego przymrużeniem.
Co do kręgów...warto, moim zdaniem połączyć pewne kamienie długą liną, by powstał symbol.
Żeglarze, piraci, morskie opowieści, co tam się działo... Jaki to wspaniały klimat, choć mrożący krew w duchu.
Mamy węże celtyckie, zerękowiny, węzeł tarczy i spiralny, żeglarski, Dara, itd. Śledząc historię i archeologię dowiadujemy się wiele także na temat symboliki.
To, co związane z wyprawami morskimi również jest związane ze średniowieczem. Ówczas handel odgrywał znaczącą rolę, było ocieplenie i nie znano wielu roślin, wytworów jadalnych, przyprawy sprowadzane były z bardziej orientalnych miejsc, a sól i skóry z Północy.
Średniowiecze, to złoty wiek piractwa. Jeden z najsłynniejszych rabusiów pochodził z Gotlandii, znany jako Klaus Störtebecker. Historia zatacza kręgi. Azjatyckie sztuki to też nie moje. Moje, to skrzynia i łańcuchy, opaska na jedno oko raczej, czyli z jego przymrużeniem.
Co do kręgów...warto, moim zdaniem połączyć pewne kamienie długą liną, by powstał symbol.