Nie. W ogóle nie ma zamiany ról. To jest mitologia mainstreamu. Najwięcej zamiany jest w typowych relacjach d/s, ale zainteresowani nawet tego nie czują. Switch to zupełnie inny gatunek, który zna swoją pozycję i zawsze się z nią identyfikuje. Robi to, ponieważ ma rubieżny dystans, coś w rodzaju rozmachu. Można próbować to zrozumieć.
Ale to nie bryza nocna i dzienna.
Switch ma osobowość paralelną, czyli zbudowaną na synchroniczności, podobieństwach. Czasem tak to wygląda, jakby następowało przejmowanie dominacji lub uległości, ale jest to tylko część czegoś szerszego, co jest dobrze skonstruowane i dopiero określenie całości daje odpowiedź na pytanie kto jest kim. Jest to dryfowanie.
Średniowieczne sztuki walki, także pirackie, to kolejny boski temat, który chyba tego wątku nie ominie.
Ale to nie bryza nocna i dzienna.
Switch ma osobowość paralelną, czyli zbudowaną na synchroniczności, podobieństwach. Czasem tak to wygląda, jakby następowało przejmowanie dominacji lub uległości, ale jest to tylko część czegoś szerszego, co jest dobrze skonstruowane i dopiero określenie całości daje odpowiedź na pytanie kto jest kim. Jest to dryfowanie.
Średniowieczne sztuki walki, także pirackie, to kolejny boski temat, który chyba tego wątku nie ominie.