Wspaniałe dzieło, sztuki. Trafia do umysłu i ma coś spirytystycznego w stylu.
Jest też obraz Cenni di Pepo o tym tytule, który pod względem gatunku i epoki do mnie przemawia.
Tatuaż jest rodzajem stygmatu na ciele, z którym się raczej odchodzi z tego świata. Na starość człowiek wygląda z tym jak Bafomet.
Niektórzy kojarzą to z jakąś wolnością, w średniowieczu szaleńcy i dewoci też się tatuowali. Są też takie obserwacje w kryminalistyce na temat wytatuowanych ludzi, które dowodzą pewnych ich podatności. Jeśli chodzi o choroby, to też jest ingerencja w pigmentację i krew.
Tym sposobem poruszamy wiele tematów na forum Bdsm, które nie dotyczą tylko „przyszedł, zrobił, poczuł".
Jest też obraz Cenni di Pepo o tym tytule, który pod względem gatunku i epoki do mnie przemawia.
Tatuaż jest rodzajem stygmatu na ciele, z którym się raczej odchodzi z tego świata. Na starość człowiek wygląda z tym jak Bafomet.
Niektórzy kojarzą to z jakąś wolnością, w średniowieczu szaleńcy i dewoci też się tatuowali. Są też takie obserwacje w kryminalistyce na temat wytatuowanych ludzi, które dowodzą pewnych ich podatności. Jeśli chodzi o choroby, to też jest ingerencja w pigmentację i krew.
Tym sposobem poruszamy wiele tematów na forum Bdsm, które nie dotyczą tylko „przyszedł, zrobił, poczuł".