Moim zdaniem piszesz o hegemoniach, w ogóle ja bym to słowo "kościół" w odniesieniu do walki o wpływy odrzuciła. To nie był kościół. To była historia wpływów. O kościele pisałbym w odniesieniu do gnostycyzmu i tego co dalej....
Z tego powodu napisałam, że Jezus został osadzony za namową pewnej grupy, która podsycała już za życia Jezusa pewne prądy, te prądy to były późniejsze hegemonie, które odrzucały pokój. Nastąpiło uprzedmiotowienie wiary tych dawnych ludzi i instrumentalizacja przesłań biblijnych.
Z tego powodu napisałam, że Jezus został osadzony za namową pewnej grupy, która podsycała już za życia Jezusa pewne prądy, te prądy to były późniejsze hegemonie, które odrzucały pokój. Nastąpiło uprzedmiotowienie wiary tych dawnych ludzi i instrumentalizacja przesłań biblijnych.