Ja widzę to tak, obraz pokazuje - mieć diabła za skórą. Tak zło, to kuszenie z uśmieszkiem a w tle dystyngowany popijajacy wino, taka dwulicowość idealnie namalowana przez autora. Dokładnie, pełno tego dookoła.
Dlaczego mi się podoba? Ja nie mam diabła za skórą, ale wiem jak takie hipnotyczne spojrzenia działają, jaką mają moc i Rubens świetnie to namalował.
Dlaczego mi się podoba? Ja nie mam diabła za skórą, ale wiem jak takie hipnotyczne spojrzenia działają, jaką mają moc i Rubens świetnie to namalował.