Jak ja widzę tych Satyrów, to mam ochotę spocząć przy Fontannie Duchampa. Czasem przemycie oczu służy mózgowi.
Rubens ślepemu by przywrócił wzrok. Tak silne jest oddziaływanie jego prac.
Co jednak z widzeniem monochromatycznym?
Rubens ślepemu by przywrócił wzrok. Tak silne jest oddziaływanie jego prac.
Co jednak z widzeniem monochromatycznym?