Dla ludzi atrakcją jest wydać kasę, reszta mało kogo obchodzi. Tak jak na tym forum to widać po ogłoszeniach, szukają czegoś, nie wiedzą czego, bo gdzieś coś widzieli u kolegi, albo ktoś opowiedział.
Myślę, że dręczenie to pewien planowy wybór zachowań, raczej choleryk by się w tym nie odnalazł. Nazwałabym to systemową przemocą, co chyba nikomu z nas nie jest obce.
Psychopatia i socjopatia, ciekawe tematy. Były tu poruszane. Ze świecą szukać normalności. W ogóle ma się wrażenie, że normalność już jest praktycznie tak marginalna, że z pokolenia na pokolenie wzorce aspołecznych zachowań będą zastępować te potencjonalnie prospołeczne, które miałyby szansę się pojawić. Model myślenia korporacyjnego tu nie bez znaczenia. Dużo by pisać o takich mękach.
Myślę, że dręczenie to pewien planowy wybór zachowań, raczej choleryk by się w tym nie odnalazł. Nazwałabym to systemową przemocą, co chyba nikomu z nas nie jest obce.
Psychopatia i socjopatia, ciekawe tematy. Były tu poruszane. Ze świecą szukać normalności. W ogóle ma się wrażenie, że normalność już jest praktycznie tak marginalna, że z pokolenia na pokolenie wzorce aspołecznych zachowań będą zastępować te potencjonalnie prospołeczne, które miałyby szansę się pojawić. Model myślenia korporacyjnego tu nie bez znaczenia. Dużo by pisać o takich mękach.