Potwierdzam, też mi się z wiekiem preferencje zawężają i ewoluują. Ale to chyba normalne...
Co do króliczka to jest jak pytanie : lepiej go gonić czy złapać? Gonienie jest prostsze ale bez sensu , taka zabawa. Złapanie niesie konsekwencje i odpowiedzialność, co dalej? Nie każdego na to stać...zwłaszcza intelektualnie
Co do króliczka to jest jak pytanie : lepiej go gonić czy złapać? Gonienie jest prostsze ale bez sensu , taka zabawa. Złapanie niesie konsekwencje i odpowiedzialność, co dalej? Nie każdego na to stać...zwłaszcza intelektualnie