Człowiek lubi żyć w wyimaginowanym a dziś komputery, telefony, nadają temu, nowy inny wymiar.
W sobotę zaczepił mnie taki starszy Pan ~70, chciał się wygadać, rozmowa trwała jakieś 20 minut, niby o niczym, ale była przyjemna i na poziomie.
Kaliber to kaliber.
W sobotę zaczepił mnie taki starszy Pan ~70, chciał się wygadać, rozmowa trwała jakieś 20 minut, niby o niczym, ale była przyjemna i na poziomie.
Kaliber to kaliber.