Owszem, jeśli jednak Femdom jest switchem, to nie będą, natomiast dominatorzy i ulegli już inaczej funkcjonują i rzeczywiście to wchodzi w grę o czym wspominasz. Stąd ja w obszarze d/s nie jestem rybą w wodzie.
Moja natura jest zbyt już wyzwolona z pierwiastków płci, by do nich przylegać, gdyż tego tarcia można w tym upatrywać. Nie jest to instynkt, tylko to, że męski i żeński aspekt są sobie naturalnie obce.
Moja natura jest zbyt już wyzwolona z pierwiastków płci, by do nich przylegać, gdyż tego tarcia można w tym upatrywać. Nie jest to instynkt, tylko to, że męski i żeński aspekt są sobie naturalnie obce.