adammaj pisze:
Jeśli kobieta myśli o laniu na gołą pupę, to już takie grzeszne myśli zasługują na karę
. Zresztą kto dziś jest bez winy - grunt to się przyznać, postanowić poprawę (albo i nie
), no i przyjąć karę w odpowiednim do winy wymiarze. A to już - jak pisałem - do uzgodnienia...
Jeśli kobieta myśli o laniu na gołą pupę, to już takie grzeszne myśli zasługują na karę
Panie Adamie, a jesli kobieta wcale nie ma przed oczami duszy swojej lania na gola pupe, tylko mysli o przyziemnych rzeczach i nie smie wyobrazic sobie takich aktow, ba, boi sie tego typu polozenia. Jakie ma Pan zapatrywanie na taka niewolnice? Jak Pan ureguluje sprawe jej nieczystosci?