Człowiek nie jest udomowionym dzikim zwierzęciem.
Dzikość i udomowienie- jako osiadłość, słabo też idą w parze.
Temat nie jest związany z odzwierzęcym pochodzeniem ludzkości. Chyba, że ujmujesz w ten sposób przewrotną technokrację i jej zasoby powstałe na bazie odkszałcenia od gatunków.
Natomiast kluczową sprawą jest eukariotyzm, który dotyczy także roślin.
Jakie są więc dobre strony klimatu i czy takie forum i ogólnie większa otwartość ludzi pozwalają wprowadzać bardziej cywilizowane standardy w podejściu do seksualności (zaznaczam, że seksualność dotyczy szerokich aspektów tożsamościowych człowieka - czego raczej w zwierzęcym świecie nie znajdziesz w takim stopniu złożoności)? Następnie, jakie to powinno mieć przełożenie na ustawodawstwo i usługi publiczne? Jaka jest w tym rola środowisk akademickich?
Jak daleko stoimy w podnoszeniu kultury i humanizmu w tym zakresie?
Jeśli masz coś do opowiedzenia w kwestii epoki lodowcowej i wpływie zimna na tendencje do polowań, przenieś te akcenty proszę do tematu o skórze. Ostatnio ten wątek geoklimatyczny poruszyłam, więc zapraszam.
Dzikość i udomowienie- jako osiadłość, słabo też idą w parze.
Temat nie jest związany z odzwierzęcym pochodzeniem ludzkości. Chyba, że ujmujesz w ten sposób przewrotną technokrację i jej zasoby powstałe na bazie odkszałcenia od gatunków.
Natomiast kluczową sprawą jest eukariotyzm, który dotyczy także roślin.
Jakie są więc dobre strony klimatu i czy takie forum i ogólnie większa otwartość ludzi pozwalają wprowadzać bardziej cywilizowane standardy w podejściu do seksualności (zaznaczam, że seksualność dotyczy szerokich aspektów tożsamościowych człowieka - czego raczej w zwierzęcym świecie nie znajdziesz w takim stopniu złożoności)? Następnie, jakie to powinno mieć przełożenie na ustawodawstwo i usługi publiczne? Jaka jest w tym rola środowisk akademickich?
Jak daleko stoimy w podnoszeniu kultury i humanizmu w tym zakresie?
Jeśli masz coś do opowiedzenia w kwestii epoki lodowcowej i wpływie zimna na tendencje do polowań, przenieś te akcenty proszę do tematu o skórze. Ostatnio ten wątek geoklimatyczny poruszyłam, więc zapraszam.