Piszesz w każdym wątku o tym samym, nie odwołujesz się do tematu. Nie zachowujesz w ten sposób zasad kultury.
Dziękuję za chęć- nie potrzebę, udziału w dyskusji.
Nie widzę dalszego uzasadnienia do jej kontynuacji.
Jeśli ktoś ma coś do wniesienia w to zagadnienie, z przyjemnością się odniosę, ale tylko w kontekście narzuconego standardu konwersacji, opartego o logikę, pozytywne zasoby i konstruktywną wymianę myśli, oczywiście na bazie wiodącej.
Przedmiotem jest temat, nie osoba dyskutanta.
Dziękuję za chęć- nie potrzebę, udziału w dyskusji.
Nie widzę dalszego uzasadnienia do jej kontynuacji.
Jeśli ktoś ma coś do wniesienia w to zagadnienie, z przyjemnością się odniosę, ale tylko w kontekście narzuconego standardu konwersacji, opartego o logikę, pozytywne zasoby i konstruktywną wymianę myśli, oczywiście na bazie wiodącej.
Przedmiotem jest temat, nie osoba dyskutanta.