ku... zero miłości na tym forum ,>,
RED_Devil rozumiem co piszesz, natomiast źle na to patrzysz, pozwolę sobie na butę ale pozytywnie :>,
Tranzystor wykonuje czynność i wraca do swojego stanu, nie ma refleksji czy fantazji czy to postrzegania czy odczuwania, dla człowieka jak i komputera, jest to cofanie się wstecz.
Jeżeli myślisz że kobietę "giguś" zepsuł, to jakbyś wierzył w jednorożce.
Kobieta nie jest mistycznym stworzeniem nie wiedzącym co się wokół niej dzieje c'mon! haha
Po prostu czasami kobieta robi błędne kalkulacje, weźmie więcej niż liczyła... ale możesz być pewny, że ma pełną świadomość tego co się dzieje wokoło.
A oczekiwanie potwierdzenia tego, jest naiwne i nie trafne, co powoduje błędne rozumienie tematu.
A zanim się kapniesz... po pociągu niema śladu.
Co zresztą potwierdzasz pisząc o "gigusiu".
RED_Devil rozumiem co piszesz, natomiast źle na to patrzysz, pozwolę sobie na butę ale pozytywnie :>,
Tranzystor wykonuje czynność i wraca do swojego stanu, nie ma refleksji czy fantazji czy to postrzegania czy odczuwania, dla człowieka jak i komputera, jest to cofanie się wstecz.
Jeżeli myślisz że kobietę "giguś" zepsuł, to jakbyś wierzył w jednorożce.
Kobieta nie jest mistycznym stworzeniem nie wiedzącym co się wokół niej dzieje c'mon! haha
Po prostu czasami kobieta robi błędne kalkulacje, weźmie więcej niż liczyła... ale możesz być pewny, że ma pełną świadomość tego co się dzieje wokoło.
A oczekiwanie potwierdzenia tego, jest naiwne i nie trafne, co powoduje błędne rozumienie tematu.
A zanim się kapniesz... po pociągu niema śladu.
Co zresztą potwierdzasz pisząc o "gigusiu".