Widziałem kiedyś filmik jak z drona rzucili broń biologiczną na chłopa w strumyku.
W tle leciała "płynie kacza po Tysini".
Dzika jednostronna moralność.
Nie uważasz że pod pretekstem sztuki, przekazuje się podprogowo i tresuje w danym kierunku.
Ta dzicz to werbel wojny, interesu.
Tak ja to widzę.
W tle leciała "płynie kacza po Tysini".
Dzika jednostronna moralność.
Nie uważasz że pod pretekstem sztuki, przekazuje się podprogowo i tresuje w danym kierunku.
Ta dzicz to werbel wojny, interesu.
Tak ja to widzę.