Pit pisze:
Przepraszam na podsumowanie Zbigniew Herbert pisał: „oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz / powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych”. To wezwanie do pokory, wierności swoim zasadom i wytrwałości, nawet gdy inni tego nie doceniają.Czy chciałbyś
rzeanalizować głębszy sens całego wiersza?Poznać kontekst historyczny, w jakim powstał ten utwór?Omówić postawę Pana Cogito wobec świata?Daj mi znać, w jakim kierunku chcesz poprowadzi Zbigniew Herbert aoglądaj w lustrze swa blazeńską twarz powtarzaj: zostalem powolany - czyż nie było lepszych strzeż sie oschłosc its
To o mnie dla mojej Pani Kruszyny wiem że niestety nie jestem w stanie dorównać jej oczytaniem wiedzą i inteligencja ale może są i inni którzy zobaczą swoje odbicie tak jak ja
Przepraszam na podsumowanie Zbigniew Herbert pisał: „oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz / powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych”. To wezwanie do pokory, wierności swoim zasadom i wytrwałości, nawet gdy inni tego nie doceniają.Czy chciałbyś
To o mnie dla mojej Pani Kruszyny wiem że niestety nie jestem w stanie dorównać jej oczytaniem wiedzą i inteligencja ale może są i inni którzy zobaczą swoje odbicie tak jak ja
Futurystycznie. Takie rozbite lustro przetykane wersami. Doceniam awangardę i dadaizm bezkrytycznie nowatorski.
To jednak nie jest moją tradycją. Pokazałeś twarz zdeklasowanego błazna. Nie gustuję też w karykaturach.