forum SzkołaBDSM

kruszyna
14.07.2026 21:02:27

Posty: 3188 #8392314
Jest coś innego, niż cel...

Zbyt często zauważam lekkie i przyjemne korzystanie z tego słowa i nakładanie go na kontekst powagi klimatycznej, tej związanej z głębszymi wartościami.

Słowo stało się tak użytkownie płaskie do stosowania w międzyludzkich transakcjach.

Czym była więc dominacja w środowisku klasycznej gwardii, a czym w świecie natury i animalizmu? Trzeci temat to oczywiście wszechobecna komercja. To ostatnie jest dużo bardziej powszechne niż się zdaje zdawać.

Powróćmy jednak do naturalizmu, przechodząc przez temat hierarchii aż po problem dominacji dla celu w liczbach.

Zaczynając od końca, -tak też czytam zasadniczo literaturę wszelką, komercja korzysta z motywu BDSM ze względów wiadomych, podwyższenia podaży produktu, którym bywa właśnie najogólniej dominacja. Piszę "najogólniej", ponieważ ten rodzaj stylizacji daleko odbiega od klasycznej hierarchicznej szkoły i środowiska wspólnotowego.
Muszę także dodać, że dzisiejsza nowa stara szkoła, z wyjątkami, reprezentuje także nurt popkluturowy. Czasem było to wynikiem zmiany rejsu na bardziej splendorny i gwiazdorski. Tylko czerwony dywan rozkładać...w końcu czerwień bywa kusząca.

Co wyraża więc "dominacja" i czym rzeczywiście jest w kontekście klimatu, czyli głębokich wartości między ludźmi (ich wspólnego autorytetu)? Nie tego, do którego się dąży poza nami.





Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss