To co cenię najbardziej w maledom, to niszowość i zasadniczość. To rodzaj nienaruszalności i wolności od komercji, po którą najczęściej sięgają kobiety na rynku erotycznego zbytu.
BDSM to coś więcej niż przestrzeń wymiany produktów.
Tu jest dla mnie powrót do myślenia starej gwardii uzasadniający, w kwestii zaborczych niewiast. Rewolucja seksualna i ich walka o pozycję również były jedynie zgodą na zaakceptowanie klimatycznego statusu. O charakterze męskim. Feminizm miał swoją drogę. Tak, kobiety stworzyły podwaliny pod nowe BDSM, tylko szkoda, że zostało ono wyprowadzone ze starego nurtu. Pomijając tu wyjątki tych, które liczą się z tym, co określa ten prymat męski.
Warto przypomnieć sobie o nim.
BDSM to coś więcej niż przestrzeń wymiany produktów.
Tu jest dla mnie powrót do myślenia starej gwardii uzasadniający, w kwestii zaborczych niewiast. Rewolucja seksualna i ich walka o pozycję również były jedynie zgodą na zaakceptowanie klimatycznego statusu. O charakterze męskim. Feminizm miał swoją drogę. Tak, kobiety stworzyły podwaliny pod nowe BDSM, tylko szkoda, że zostało ono wyprowadzone ze starego nurtu. Pomijając tu wyjątki tych, które liczą się z tym, co określa ten prymat męski.
Warto przypomnieć sobie o nim.