Czas na pewne futurystyczne, choć wcale nie nowe, wizje przyszłości.
Ciekawe, jak definicja BDSM-u się zmieni, oczywiście ze względów na geograficzne zanurzenie w transhumanizmie...
Potrzeba będzie tym, co niezbędne do funkcjonowania i napędzania, czyli albo energią słoneczną, albo potencjałem z innych źródeł życia. Dziś myli się uzależnienie z potrzebą ludzką. Może to w końcu się chociaż wyjaśni na tym świecie.
Sztuczna inteligencja ciągle będzie ingerować w każdą klimatyczną grę, przypominając o bezpieczeństwie i opinii farmakologa jak zdarta płyta.
Trochę jak telewizor z lat sześćdziesiątych.
Ciekawe, jak definicja BDSM-u się zmieni, oczywiście ze względów na geograficzne zanurzenie w transhumanizmie...
Potrzeba będzie tym, co niezbędne do funkcjonowania i napędzania, czyli albo energią słoneczną, albo potencjałem z innych źródeł życia. Dziś myli się uzależnienie z potrzebą ludzką. Może to w końcu się chociaż wyjaśni na tym świecie.
Sztuczna inteligencja ciągle będzie ingerować w każdą klimatyczną grę, przypominając o bezpieczeństwie i opinii farmakologa jak zdarta płyta.
Trochę jak telewizor z lat sześćdziesiątych.