Uważam, że trzeba zrozumieć filozofię takich społeczności.
Naturalnym zachowaniem jest zrzeszanie się i tworzenie nisz światopoglądowych.
Swoją drogą, co sądzicie o rewolucji przemysłowej a potem techno-logicznej? No i o tzw. dziurze ozonowej i protokole montrealskim?
Pamiętam taką sesję zdjęciową „na ogrodzonym dachu" -
jak w Algierii czy Egipcie dachowe tarasy. Sztuka i naturalizm bywa, że idealnie się splatają.
Naturalnym zachowaniem jest zrzeszanie się i tworzenie nisz światopoglądowych.
Swoją drogą, co sądzicie o rewolucji przemysłowej a potem techno-logicznej? No i o tzw. dziurze ozonowej i protokole montrealskim?
Pamiętam taką sesję zdjęciową „na ogrodzonym dachu" -
jak w Algierii czy Egipcie dachowe tarasy. Sztuka i naturalizm bywa, że idealnie się splatają.