Lokalizacja:
Kraków
Posty: 16 #843543
|
Dla mnie wirtualna tresura, to jest chyba jakiś żart. I zastanawiam się, jak bardzo trzeba być infantylnym i niedorozwiniętym emocjonalnie, żeby swoje pragnienia uległości realizować w ten sposób.Dominującemu też się dziwię, że wybiera lizanie lizaka przez papier... _________________ My whole blood for the vampire woman... |