Spanky181 pisze:
Ja lubię chłostać do momentu, w którym widać krew. Leję czym tylko się da: kablem, pasem, nawet trzepaczką do dywanów
Ja lubię chłostać do momentu, w którym widać krew. Leję czym tylko się da: kablem, pasem, nawet trzepaczką do dywanów
nie jestem sadystą. nie odczuwam przyjemności by chłostać uległą do krwi. ALe jak kto tam lubi