dokladnie irka o to mi chodzilo
moja definicja uleglosci jest taka, ze jest sie uleglym przez caly czas, a nie tylko na czas sesji. Bo jak dla mnie uleglosc na czas sesji to tylko zaspokajanie fanatazji erotyczniych, a nie prawdziwa uleglosc, ktora jak dobrze wspomnial bald jest naturalna.