Kiedyś zadałam pytanie, czy osoba dominująca, rzeczywiście myśli o dominacji, podporządkowywaniu sobie uległego / uległych przez 24/7. Albo ktoś nie zrozumiał mego pytania, albo nie chciał- jednak z przekąsem się do mnie uśmiechnięto, uważając że to zabawne pytanie. Może pomyślał, że pytam o sex. 
Jasnej odpowiedzi się jednak nie doczekałam. Czy to rzeczywiście jest tak, że osoba dominująca, całą sobą (także w RL) reprezentuje, manifestuje ową dominację i czy naprawdę jest tak, że jest się osobą dominującą 24/7?
Pozdrawiam,
B.
Jasnej odpowiedzi się jednak nie doczekałam. Czy to rzeczywiście jest tak, że osoba dominująca, całą sobą (także w RL) reprezentuje, manifestuje ową dominację i czy naprawdę jest tak, że jest się osobą dominującą 24/7?
Pozdrawiam,
B.