Hah.. Sowieta xD
Nie ma tu błędu logicznego, mierzymy seks innymi kategoriami. Najzwyczajniej nie pojmuję świata w kwestii - kupuję czas kogoś, kto ma mieć nade mną władzę i odwrotnie - nie toleruję prostytucji, bo czczę pogoń
a uległemu powinno zależeć, żeby nie był zbyt gościnny pomiędzy nogami, podobnie jak posiadającemu, żeby nie spać z prostytutką, to trochę jakby nie miał szans na nic innego. Jeżeli się sprzedajesz, za odpowiednią kwotę kupi Cię każdy.
Nie ma tu błędu logicznego, mierzymy seks innymi kategoriami. Najzwyczajniej nie pojmuję świata w kwestii - kupuję czas kogoś, kto ma mieć nade mną władzę i odwrotnie - nie toleruję prostytucji, bo czczę pogoń