Czytałam tez ostatnio na internecie, że suchą karmę też można jeść i nic sie nie stanie. Tylko sie zastanawiam czy wziąć tą typowo suchą i twardą - ale boje sie o zęby, z drugie strony wiem, że jeszcze jest taka półmokra czyli miękka
myślisz, że moge spokojnie przez tydzień spróbować zadowolić moją Panią i być prawdziwą suczką jedząc karmę?