Oczywiście, że zawsze trzeba rozmawiać, ale liczyć na to, że będzie to rozwiązaniem wszystkiego absolutnie nie.
Poza tym powiedzmy to sobie głośno między nami mężczyznami: ile razy facet słuchając dłuższej wypowiedzi kobiety po prostu się wyłącza i potakuje dla świętego spokoju czekając tylko na to, aż kobieta skończy swoje wywody?
Znamy to, nie ?
Poza tym powiedzmy to sobie głośno między nami mężczyznami: ile razy facet słuchając dłuższej wypowiedzi kobiety po prostu się wyłącza i potakuje dla świętego spokoju czekając tylko na to, aż kobieta skończy swoje wywody?
Znamy to, nie ?