raczej nie,bywały związki czy relacje klimatyczne w których było jasno określone że to ,,układ zamknięty'' i w pełni mi to pasowało,bywały też takie w których monogamia nie była obowiązkowa i też się tam dobrze bawiłem. Myśłę ze to kwestia tego co się liczy między ludźmi, dupa czy głowa.
Szukam,przyuczę i poprowadzę.