Posty: 236 #2560654
|
Myślę, że chyba trochę zaburzę ten zgodny ton piszących wcześniej o miłości, zaufaniu, całkowitym oddaniu itd. a w niektórych przypadkach na końcu jednak rozstaniu. Chodzi mi o takie uniwersalne wartości, które przeważnie w klimatycznych forach w zasadzie nie istnieją a preferowany jest egoizm czy megalomania. Uległość czy dominacja okazyjna zabawowa uwzględniająca preferencje obu stron bata w mirę po równo, jest moim zdaniem czymś pozytywnym, urozmaicającym życie, zabijającym rutynę i to też tylko u tych "zarażonych". Natomiast ta 24/24 i pisze to nie na podstawie własnego widzi mi się, ale tego o czym czytałem (relacje obydwu stron jednego związku)jak również tego co widziałem choć na początku, kiedyś tam nie byłem świadomy na co patrzę. Strona uległa w tym 24/24, może niewielkimi wyjątkami jest uległa z natury, również poza takim związkiem i mimo, że się do tego z reguły nie przyznaje to daje się najzwyczajniej wykorzystywać bo nie potrafi samodzielnie w zasadzie nic. I to jest moim zdaniem chore. |