Anthrax, niestety wraz z rozwojem "komputerów, netu" etc. niesamowicie skorzystala na tym glupota. Kiedys, zeby cos sie przebilo do szerszego grona odbiorcow, to musialo byc wydane w ksiazce, gazecie lub chociazby zaprezentowane w TV. Wtedy te kanaly komunikacyjne byly dosc "waskie" i nastepowala ostra selekcja materialu, czyli drukowano albo pokazywano rzeczy w jakis sposob wartosciowe (oczywiscie to co napisalem ma sens w odniesieniu do statystyki, czyli prawa wielkich liczb etc., a nie w odniesieniu do zdarzen jednostkowych). W ten sposob produkcja "informacji" trzymala kiedys pewien poziom. Obecnie kazdy moze pisac, niezaleznie od faktu, czy ma cokolwiek do napisania czy nie. I niestety zawsze tez znajduje bezkrytycznych odbiorcow. Generalnie, im rzecz glupsza i bardziej sensacyjna, tym lepiej sie przyjmuje.
Drugi czynnik to fakt, ze cywilizacja ludzka przestala promowac madrosc a zaczela promowac glupote i nieporadnosc. Kiedys wieksza szanse na przekazanie genow nastepnemu pokoleniu mieli ludzie w jakis sposob madrzejsi, idioci czesto gineli jeszcze zanim mieli szanse sie rozmnozyc. Obecnie, w dobie rozdmuchanych zasilkow socjalnych, to wlasnie glupota jest promowana i to ona sie najszerzej rozwija.
Niestety, nie mam pozytywnych przewidywan. Kregi glupoty (w tym i plaskoziemcow) beda rosly. Czasem mysle, ze wprowadzenie cenzury internetu to jest jedyna mozliwosc powstrzymania tego zalewu zidiocenia. Ale wtedy pewnie juz nie pogadamy.
Drugi czynnik to fakt, ze cywilizacja ludzka przestala promowac madrosc a zaczela promowac glupote i nieporadnosc. Kiedys wieksza szanse na przekazanie genow nastepnemu pokoleniu mieli ludzie w jakis sposob madrzejsi, idioci czesto gineli jeszcze zanim mieli szanse sie rozmnozyc. Obecnie, w dobie rozdmuchanych zasilkow socjalnych, to wlasnie glupota jest promowana i to ona sie najszerzej rozwija.
Niestety, nie mam pozytywnych przewidywan. Kregi glupoty (w tym i plaskoziemcow) beda rosly. Czasem mysle, ze wprowadzenie cenzury internetu to jest jedyna mozliwosc powstrzymania tego zalewu zidiocenia. Ale wtedy pewnie juz nie pogadamy.