Niestety dzisiejsza "inteligencja" szerzy za pomocą internetu informacje pseudonaukowe. Ludzie zajmujący się nauką do tej pory uważali, że prawdziwa wiedza sama sie obroni, a wszelkie pseudonaukowe teorie dbają o piar i głośny marketing. Mało kto sprawdza dziś źródła informacji, wnika w metodologię publikowanych badań. Rklama mówi "badania wykazały" ale już nie mówi jakie te badania, kto je wykonywał, na jakiej próbie. Wystarczy do tego, że taka Kardashian powie, że ona też tak uważa i mamy nieobalalny pogląd naukowy, o który ludzie zdawało by się wykształceni bedą się wykłócać. A jak im zabraknie argumentów to pokrzyczą, że przeciwnikowi ktoś płaci za głoszenie innego zdania i sprawa załatwiona. Niestety @marcepan na głupotę nie ma wyłączności grupa niewykształcona i nie wspieranie zasiłkami jest problemem, ale właśnie ten cały pozornie przybierający naukową maskę bełkot fanatyków różnych teorii spiskowych - od reptilian po płaskoziemców. I bojęsię,że jeśli miałaby pojawić się cenzura internetów, to ich nie obejmie, bo potrafią się przez nią przedrzeć. Nauka za to bedzie zmuszona zejść do podziemia. A nas spalą na stosie 