Posty: 21 #2564779
|
Uczymy się od siebie na wzajem, Miałam sesje taką ustaloną, dogadaną, choć kiedyś wolałam takie tajemnice. Dreszczyk itp. No ale partnerka nie wiedziała co działa co nie działa, gdzie granice, zamiast emocji był strach jak to przetrwać. Potem się okazało, że ona mnie biła na siłę myśląc że to na mnie działa, a ja znosiłam to myśląc że jej to sprawia przyjemność. Ja udawałam jakąs ekstremalną masochistkę ona szaloną sadystkę. Z czasem, człowiek trochę nabiera rozumu i wolę spotkania ustalone, bez szarpanek. Bój nie przestaje być bólem, nawet jak jest umówiony. |