forum SzkołaBDSM

Ustalanie granic Su_do doświadczonych Uleglych
T#475789
Facebook
MrsSpeechless poziom 5
#2564478 14.07.2018 08:00:10
Ja troszkę inaczej na to patrzę. Bardziej podoba mi się wizja, iż zaczynamy lekko, a później pomału dobijamy do granic, przekraczamy je. W międzyczasie się poznajemy i Dom wie, kiedy Su mówi 'nie' a myśli 'tak', ale też Su daje wyraźnie do zrozumienia, kiedy faktycznie ma dość. Mój Dom jest w tym idealny. Mimo, iż zawsze ten dodatkowy bacik się znajdzie.
kermit70 poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
#2564542 14.07.2018 12:15:50
W międzyczasie się poznajemy i Dom wie, kiedy Su mówi 'nie' a myśli 'tak', ale też Su daje wyraźnie do zrozumienia, kiedy faktycznie ma dość.

No właśnie o tym mówię, ale są granice przekraczalne i nieprzekraczalne, o tym trzeba pamiętać.



"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
blackrosetv
#2564549 14.07.2018 13:10:08
BDSm czy relacja dom sub potrzbeuje czasu, empatii, zgrania i komunikacji. Skąd kto ma wiedzieć gdzie są granice, jakie reakcje. Tym bardziej jak wołanie o stop czasem jest kokieterią. Ile bić ile nie bić, gdzie zatrzymac? Tym bardziej ze fora i ogłsozenia są pełne ludzi co mają tylko fantazje a fatazje są ekstremalne, przesadzone. ktoś chce być zakopany żywcem a boi sie klapsa realnie.
kermit70 poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
#2564582 14.07.2018 15:21:01
mają tylko fantazje a fatazje są ekstremalne

Dlatego ktoś z jakimś tam doświadczeniem powinien to weryfikować, to nie jest ani łatwe ani proste, natomiast nie może być w żaden sposób niebezpieczne dla uczestników. Tym właśnie różni się bezmyślne napierd... od klimatu.



"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
MrsSpeechless poziom 5
#2564601 14.07.2018 16:42:12
Ogólnie sumując dwie moje relacje to często miałam tak, że w momencie bólu fizycznego wydawało mi się, że mam naprawdę dość. Ale dom nie stopowal. A ostatecznie to są właśnie te najmilsze wspomnienia.
Schadenfreude poziom 6
Lokalizacja: Warszawa
#2564603 14.07.2018 16:44:48
No właśnie,Dom lepiej wiedział ile wytrzymasz.....tak a propos naszej odpowiedzialności



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
BlondMe
#2564663 14.07.2018 20:52:32
Cieszę się że mój temat rozwinął tyle wartościowych wątków. Jestem zdania, że ustalamy jakieś minimum ale bądźmy szczerzy kto nie przekraczał swoich granic.. To jest najpiękniejsze w tym wszystkim.
BlondMe
#2564665 14.07.2018 20:53:41
Akurat w relacji z mojego wątku nic nir wyszło.. Czytając wasze komentarze ale też widząc jak wiele ?? jest w tym układzie a jak mało otwartości na drugą osobę pożegnałam ten temat i czekam na nowe..
kermit70 poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
#2564697 14.07.2018 22:22:42
Każdy ma swoje zdanie, natomiast bardzo fajnie jest znać zdanie innych, ktoś kto z boku popatrzy czasem dostrzega to, czego zainteresowana osoba nie widzi...



"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
blackrosetv
#2564779 15.07.2018 09:36:01
Uczymy się od siebie na wzajem, Miałam sesje taką ustaloną, dogadaną, choć kiedyś wolałam takie tajemnice. Dreszczyk itp. No ale partnerka nie wiedziała co działa co nie działa, gdzie granice, zamiast emocji był strach jak to przetrwać. Potem się okazało, że ona mnie biła na siłę myśląc że to na mnie działa, a ja znosiłam to myśląc że jej to sprawia przyjemność. Ja udawałam jakąs ekstremalną masochistkę ona szaloną sadystkę. Z czasem, człowiek trochę nabiera rozumu i wolę spotkania ustalone, bez szarpanek. Bój nie przestaje być bólem, nawet jak jest umówiony.
Ustalanie granic Su_do doświadczonych Uleglych
T#475789
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!