@Baśka, ostatnio mało mi się chwalisz czymkolwiek 😋,, ale chyba ważniejsze kogo będziesz miała nad sobą.. Nie? 😉,
"Baśka miała fajny biust"-i nadal ma, idealny do mojej ręki.. kurację na tyłek już Ci proponowałem-pare km galopkiem za autem i będzie i masa i rzeźba 😋,
Nie rozumiem tylko dlaczego ani słowem się brzuchem nie pochwalisz, bo tu są przecież największe sukcesy. I teraz aż miło na Tobie oko zawiesić.
A co do szarlotki- mówić o niej niedopieczona, to bardzo delikatnie. Baśka w ramach oszczędności piekła ją chyba na słońcu w pochmurny dzień 😉,, ale zjadłem, żyje, więc przepis był chyba ok.
@Niewiazana, I teraz to ja sobie myślę jaki biust Baśka miała jak karmiła...
"Baśka miała fajny biust"-i nadal ma, idealny do mojej ręki.. kurację na tyłek już Ci proponowałem-pare km galopkiem za autem i będzie i masa i rzeźba 😋,
Nie rozumiem tylko dlaczego ani słowem się brzuchem nie pochwalisz, bo tu są przecież największe sukcesy. I teraz aż miło na Tobie oko zawiesić.
A co do szarlotki- mówić o niej niedopieczona, to bardzo delikatnie. Baśka w ramach oszczędności piekła ją chyba na słońcu w pochmurny dzień 😉,, ale zjadłem, żyje, więc przepis był chyba ok.
@Niewiazana, I teraz to ja sobie myślę jaki biust Baśka miała jak karmiła...