Wszystko zależy od potrzeb i tego czego się szuka. Niektórzy szukają czystych emocji, konkretnych przeżyć, czasem nawet bez aspektu seksualnego, potem wolą wrócić do "normalności". Inni szukają czegoś więcej... oddania, głębi, czegoś, co daje stały związek. W obu podejściach nie ma nic złego. Klimat i życie codzienne można dzielić też z jedną osobą, i ja wbrew pozorom znam właśnie pary, które tak robią,i to też może działać. Wszytsko jest kwestią odpowiedniego dopasowania
.
Oczywiście musimy wtedy zdać sobie sprawę, że Dominujący czy uległa w takiej relacji nie mają "sceny" 24/7, ale... To wcale nic nikomu nie ujmuje
.
Oczywiście musimy wtedy zdać sobie sprawę, że Dominujący czy uległa w takiej relacji nie mają "sceny" 24/7, ale... To wcale nic nikomu nie ujmuje