Ja suczka, chciałam, czasami jeszcze chcę wyjść z pieluch ale one są jakby na stałe. Psychiczne, wręcz mentalne uzależnienie. Nieustające pragnienie nie bycia w tym samotnym. Czy mam wybór? Czy jest on może jedynie złudzeniem. Zakładam pieluchy, dwie, w sumie trzy warstwy. Niemal natychmiast mam już mokro. Nigdy nie jest tak bym miał sucho. Mokro to mokro, ale nie mogę w ogóle korzystać z ubikacji i...