forum SzkołaBDSM

Pieluszki
T#139270
Facebook
Daniel93
#5613850 11.08.2020 20:25:56
No niestety. Ja też nie mam kompletnie szczęścia w znalezieniu dziewczyny, którą mógłbym się zaopiekować ( chłopak nie wchodzi w grę, bo jestem hetero ). Cóż.. może kiedyś się szczęście uśmiechnie do nas.
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5621409 12.08.2020 10:43:06
@Daniel93 chyba nie tu, a może po prostu mamy zbyt duże oczekiwania, a może przestać szukać, a wówczas się odnajdzie.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 3
#5633632 13.08.2020 08:11:47
Widzę, że zbierają się tu sierotki Marysie, bo wszystko inne stało się ważne i ważniejsze. Wzięłabym na kolano, bo kołyska się rozbujała, że pręty wypadają. Ponoć jestem dobrą Mami, choć nie znoszę dzieci, taka ambiwalencja też, no i twardą miłość reprezentuję, bezbecikową, że trzeba samemu, a nie, że podane w butli, no i wczesne wychodzenie z pieluch, taka edukacja toaletowa staroruskiej szkoły. No i oczywiście jak jest krzyk, to do Lali.
wpis edytowany 13.08.2020 08:20:07
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5647060 14.08.2020 10:08:03
A ha... ,) No ja raczej do pieluszek podchodzę jako do daleko posuniętej kontroli, poniżenia, lubię tak.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5650743 14.08.2020 18:10:34
Ja bym tam dała to wszystko na odstawienie, wtedy byłaby też kontrola postępów rozwojowych. Ale zabawki bym zostawiła na dłużej.
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5653542 15.08.2020 00:00:48
Ja to raczej w regres niż rozwój ,)
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5715024 20.08.2020 01:09:33
Ja suczka, chciałam, czasami jeszcze chcę wyjść z pieluch ale one są jakby na stałe. Psychiczne, wręcz mentalne uzależnienie. Nieustające pragnienie nie bycia w tym samotnym. Czy mam wybór? Czy jest on może jedynie złudzeniem. Zakładam pieluchy, dwie, w sumie trzy warstwy. Niemal natychmiast mam już mokro. Nigdy nie jest tak bym miał sucho. Mokro to mokro, ale nie mogę w ogóle korzystać z ubikacji i...
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5719073 20.08.2020 10:13:52
Kto to słyszał, żeby mieć pieluchę współistniejącą i to jeszcze na stałe. Chyba najwyższy czas na wyjście z fazy plateau.
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5719232 20.08.2020 10:36:55
Czwartek, 20.08.2020, 10:35. Pieluchy na swoim miejscu. Taki mam rozkaz, jako suka sissy mam je nosić cały czas. Mam mokro, coraz bardziej, a nie ma jeszcze południa. Noszę je tak długo, że czasami siusiam i orientuje się dopiero jak już to robię. Nie spodziewałem się, że kiedyś to nastąpi.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5720165 20.08.2020 12:43:43
No całkowity regres, nie wiem, co będziesz robić na starość. Cała sztuka, to teraz wyjście z tego współuzależnienia od rozkazów i stanie się sisi-wolnomyślicielką, a nie żandarmerską szmatką.
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5723548 20.08.2020 20:18:28
A może wolę być żandarmerską szmatą... a nie sisi wolnomyślicielką. Każdy w tym szuka tego czego chce i potrzebuje...
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#5728785 21.08.2020 08:28:55
Łatwiej przeszukiwać pieluchy a potem raczyć się ich zawartością. Taka sisi-bambo i jeszcze jakie pachnidło. Jak widać lubią panie dominy tak bezpośrednio, czy też wirtualnie im się podoba taka forma udziecinniania, choć dzieci jednak się rozwijają, z reguły, choć czasem i nie, i to daje im większe szanse na pozostanie przy swojej Pani, bo jakże inaczej.
wpis edytowany 21.08.2020 08:30:48
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5729848 21.08.2020 11:02:11
Taki świat wesoły
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5734068 21.08.2020 20:34:42
Kiedyś była wczesna edukacja toaletowa a dziś to odziewa się tyłek chińszczyzną, a potem to się jeszcze konsumuje zawartość pampersów. Tak to bywa w kryzysie rozwojowym. Taka sisi- baby nigdy nie stanie się dojrzałą sisi, z manierami i klasą, z savoir vivre, jeśli daje się ponieść regresji potrzeb i impulsów.
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5747992 23.08.2020 00:53:40
Może nie chcę zostać sisi z klasą. Każdy realizuje to co chce, co uważa za swoją potrzebę.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#5751917 23.08.2020 08:20:35
Niektórzy realizują to, co jest do zrealizowania, żeby uszczęśliwić Panią, nie z perspektywy dziecięcego egocentryzmu. To kwestia poziomu rozwoju i nikt nie odnosi się do tego, czego chcesz i potrzebujesz, nie o tym mowa, bo nie jesteś brany pod uwagę jako regresywne niemowlę. Sisi stara się spełniać oczekiwania, natomiast dzieciak woła o butlę i wytarcie tyłka (przenośnia).
wpis edytowany 23.08.2020 09:48:58
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5758801 23.08.2020 21:29:53
To co robię to realizacja tego co chcę i potrzebuję równocześnie ze spełnieniem oczekiwań Pani. To jest gra z korzyścią po obu stronach. Każdy ma to co chce. Tak to działa, a przy najmniej powinno.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#5758996 23.08.2020 21:55:48
Zasmarkana sisi, z pieluchą współistniejącą i konformizmem współtowarzyszącym, by mi chyba banię rozniosło od tej kratywności, a przy tym by pizgało, że ściany by się paliły ze wstydu a Picasso zrobiłby przewrót i postawiłby oczy na baczność.
0aA poziom 4
#5765453 24.08.2020 11:03:21
Powiedzmy, że przeczytałem cały ten temat. Nie moja bajka, no ale ma tyle wpisów, więc z ciekawości zajrzałem. Gdyby nie to, że piszesz tu już ponad 8 lat i chyba jedna pani swoim wpisem temat uwiarygodniła, miałbym wątpliwości czy to się dzieje naprawdę.
bald, napisz proszę, sam zresztą prosiłeś o zadawanie pytań, no to ja parę mam.
Kilka razy piszesz, że boisz się ujawnienia i przeplatasz to informacjami o wpadkach. Chodzi głownie o Twoja żonę.Wie? Napisz też proszę, czy dobrze rozumiem. Spisz w pieluchach? Jeśli tak no to jak mogłaby nie wiedzieć? Doczytałem też o płaceniu daniny. Wszystkim paniom płacisz/płaciłeś. No i kwestia zdrowia. Piszesz, że już nie kontrolujesz, moczu, no i kupy chyba też. Z tekstu wynika, że masz dziecko w w wieku szkolnym. Bierzesz pod uwagę, że przez tak permanentnie praktykowany fetysz możesz stać się dla niego ciężarem?
bald poziom 4
Lokalizacja: World
#5772166 25.08.2020 01:25:07
@kruszyna widzę, że to nie Twoja bajka. Co prawda używasz rozbudowanego słownictwa ale wydaje się, że w ogóle mnie nie rozumiesz. Nie ma takiej konieczności.

@OaA, czasami jedynie przy żonie jestem w pieluchach. Aktualnie udaje mnie się nie wpaść. Żona ileś wie ale nie ma z jej strony ani nanosekundy próby zrozumienia, a wręcz jest odraza i nie ma szans na jakąkolwiek akceptację. Z różnych powodów, w tym oczywiście uwarunkowań domowych, czasowych nie znalazłem kogoś kto byłby zainteresowany takim zamiłowaniem. Wszystkim Dominom płaciłem daninę. Różne stawki, różne okresy. Nigdzie nie napisałem, że nie kontroluję ale są widoczne zmiany w tym zakresie. Łatwiej utracić trzymaniu moczu niż kupy. Tak, biorę pod uwagę. Nie zamierzam być wiecznie w pieluchach. Mam przyjęte pewne ramy czasowe tej zabawy. W tej chwili generalnie bez kogoś z takim zainteresowaniami nie widzę większego sensu. Moja przygoda z tym fetyszem i klimatem sięga wiele lat wstecz. Obecnie dominuje zniechęcenie zmieszane z nostalgią.
Pieluszki
T#139270
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!