Mysle, ze poswiecanie sie (rozumiane jako cos kosztem czegos)jest niekonieczne.
Co do osobowosci osoby dominujacej to mysle, ze powinna byc konkretna a zarazem empatyczna i elastyczna. Bardzo wazna jest otwartosci na potrzeby osoby uleglej, swiadomosc wlasnych oraz jej umiejetnosci i ograniczen, zdolnosc do przyjmowania uwag, tak by kolejne spotkania z ta badz inna osoba byly jeszcze bardziej zadowalajace.
Wiedza z wielu zakresow(psychologia, anatomia, pierwsza pomoc itd.) umiejetnosci, postawy, doswiadczenia. Do tego cechy takie jak polot, pomyslowosc, kreatywnosc, zdolnosc improwizowania
(w ustalonach granicach) - w bdsm relacja jest zindywidualizowana, a osoba dominujaca nie jest nasladowca scen rodem wzietych z pornosow, lecz ich wspoltworca na potrzeby danego ukladu, potrafiaca wykorzystac odpowiednio srodki i narzedzia, tak, by nie zagrazaly zdrowiu i zyciu osoby uleglej, a daly zaspokojenie.
Co do osobowosci osoby dominujacej to mysle, ze powinna byc konkretna a zarazem empatyczna i elastyczna. Bardzo wazna jest otwartosci na potrzeby osoby uleglej, swiadomosc wlasnych oraz jej umiejetnosci i ograniczen, zdolnosc do przyjmowania uwag, tak by kolejne spotkania z ta badz inna osoba byly jeszcze bardziej zadowalajace.
Wiedza z wielu zakresow(psychologia, anatomia, pierwsza pomoc itd.) umiejetnosci, postawy, doswiadczenia. Do tego cechy takie jak polot, pomyslowosc, kreatywnosc, zdolnosc improwizowania
(w ustalonach granicach) - w bdsm relacja jest zindywidualizowana, a osoba dominujaca nie jest nasladowca scen rodem wzietych z pornosow, lecz ich wspoltworca na potrzeby danego ukladu, potrafiaca wykorzystac odpowiednio srodki i narzedzia, tak, by nie zagrazaly zdrowiu i zyciu osoby uleglej, a daly zaspokojenie.